Jak otoczenie miejskie wpływa na nasze zdrowie psychiczne i dobrostan? Czy większa ilość zieleni zawsze oznacza lepszą przestrzeń do życia?

Na te pytania odpowiadają autorzy artykułu „From generic to salutogenic urbanism: Evidence of the landmark paradox and the role of biodiversity and walkability in mental health”, opublikowanego w czasopiśmie Cities (IF = 7). Współautorami publikacji są Michał T. Kowalski, prof. Anna Kwiatkowska oraz prof. Małgorzata Mirecka.

Badacze analizowali, w jaki sposób różne elementy przestrzeni miejskiej- m.in. różnorodność biologiczna zieleni, dostępność przestrzeni dla pieszych oraz obecność dominujących obiektów architektonicznych - wiążą się z dobrostanem psychicznym i sposobem postrzegania otoczenia.

Wyniki wskazują, że szczególne znaczenie mają przestrzenie przyjazne pieszym oraz jakość i różnorodność zieleni, a nie tylko jej ilość. Co ciekawe, wyraziste dominanty architektoniczne, choć często traktowane jako atrakcyjne elementy krajobrazu, mogą niekorzystnie wpływać na psychologiczny odbiór przestrzeni. Autorzy określają to zjawisko mianem paradoksu dominant przestrzennych (landmark paradox).

Publikacja pokazuje, jak wiedza psychologiczna może wspierać projektowanie miast sprzyjających zdrowiu psychicznemu i dobrostanowi mieszkańców.

🔗 Pełna publikacja (dostępna w Open Access):https://doi.org/10.1016/j.cities.2026.107631

Kowalski, M. T., Kwiatkowska, A., & Mirecka, M. (2026). From generic to salutogenic urbanism: Evidence of the landmark paradox and the role of biodiversity and walkability in mental health. Cities, 179, 107631.

Skip to content